czwartek, 25 lipca 2013

kolejna patchworkowa narzuta

czyli nuda..

Tym razem różowo-czerwona
 i tym razem z mniejszych kwadratów 14x14cm


16 komentarzy:

  1. Śliczna, cudownie zdobi łóżko i pokój:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje, rzeczywiście pokój sie ożywił.

      Usuń
  2. Bardzo ładna narzuta. Fajnie dobrane materiały, wszystko równiutko pozszywane. Oj napracowałaś się. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje, prawie wszystkie materiały oprócz gladkiego różowego z odzysku.

      Usuń
  3. Piękna, cudowna, wspaniała śliczne kolory

    OdpowiedzUsuń
  4. O ile ja nie lubię koloru różowego, tak ta narzuta bardzo mi się podoba :) Jest taka dziewczęca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam wątpliwości co do różowego, ale zupełnie nieżle sie wkomponowala w białe meble.

      Usuń
  5. Cudowna! Bardzo podoba mi się mix kolorów - niby różowa, ale czerwień zdecydowanie nadaje charakteru, a biały trochę uspokaja ogień.
    Od zawsze jestem wielką miłośniczką patchworków, uwielbiam je, szczególnie zachwycają mnie takie prawdziwe, szyte z kawałków (w przeciwieństwie do takich kołderek, które czasem można kupić czyli nadrukowany wzór a la patchwork). Oczywiście przy moich zdolnościach na patchwork mogę tylko popatrzeć u innych, a ten robi wielkie wrażenie i sprawia estetyczną przyjemność dla oczu. Rozpisałam się, ale jest tak zachwycający, że samo mi się pisze ;-) I ta lamówka. Przepiękny!
    Anka

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuje, to bardzo miłe :)
    Z lamówka tym razem poszłam na skróty i kupiłam gotowa.

    OdpowiedzUsuń
  7. :) A lalka jaka zadowolona!
    A.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna. bardzo podoba mi się zestawienie wzorów w jednej tonacji kolorystycznej. Brawo!

    OdpowiedzUsuń
  9. cudo, szkoda ze ja tak pieknie nie potrafie ....

    OdpowiedzUsuń
  10. Witam,bardzo ładna narzuta.Zostaję na dłużej.Pozdrawiam i zapraszam,Ivent :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Witam i również dołączam do grona zachwyconych ową narzutą, właśnie takie lubię -nieprzekombinowane. Patchwork podobał mi się od zawsze i chyba nadszedł czas by samemu poczynić pierwsze próby :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń