sobota, 2 maja 2015

jeszcze jedna tęcza i..

Nie wiem czemu chustę z tęczy robi się tak szybko i miło. Gdy skończyłam pierwszą zrobiło mi się żal, ze to już koniec. To chyba kwestia zmieniających się kolorów, przez co robota ani przez chwile nie jest nudna. Dodatkowe urozmaicenie to przeplatanie białymi paskami. 



 A że została mi końcówka z poprzedniej, ok 100g, chciałam zrobić drugą chustę malutką.  



 Wyszła jednak niewiele mniejsza od poprzedniej.  Użyłam grubszych drutów, przeplatałam gęściej białymi paskami a przy blokowaniu mocno ja naciągnęłam.



W rezultacie duża chusta z 240g ma długość w najszerszym miejscu 85cm zaś mała zaledwie ze 100g aż 60cm!
No i mam dwie!

Przy okazji pokażę jeszcze czym się zajmowałam w zeszłym tygodniu.
Stary drewniany stołek pamiętający jeszcze czasy PRLu, został posklejany, pomalowany na biało, oklejony różami i stanowi komplet z manekinem. No i nie muszę go wstydliwie chować pod biurko, bo nie pasował do moich białych mebli. 




 Dawno nie byłam w stacjonarnej pasmanterii, bo włóczki i inne akcesoria kupuję raczej via internet. No i zachwyciły mnie tam m.in. kolory filcu. 
A że od dawna nie mogłam dostać odpowiedniego etui ( takiego np. do zawieszania na szyję) do mojego 6+ , to uszyłam mu takie ciepłe, trochę infantylne ubranko :)




środa, 1 kwietnia 2015

12 czapek w jeden rok




Za oknem prawie zima, więc można bez wstydu pokazać ciepłą czapkę.
Nic specjalnego, kombinacja ściągacza 2/2 i samych prawych oczek.
Zużyłam resztki wełny melanżowej po tym komplecie i malutki kłębuszek cienkiej malabrigo w musztardowym kolorze.

sobota, 28 marca 2015

sukieneczka

 właściwie niemowlęca, bo Zuzia która ją prezentuje mierzy 56cm.

 Powstała z resztek malabrigo lace w różnych odcieniach niebieskiego. Moje zapasy tej włoczki są już chyba na wyczerpaniu, uff!








Wykończenie dołu, rękawów i dekoltu to plisa z ząbkami. 

Zuzia, mimo że bardzo urodziwa nie posiada raczej łabędziej szyjki, więc ozdobna stójka z ząbkami jest prawie niewidoczna.

Ale kolor włóczki rzeczywiście podbija kolor jej oczu, więc jesteśmy bardzo zadowolone :)

środa, 18 marca 2015

szydełko nr 12



Kiedyś zakupiłam takie grube szydełko i nie miałam okazji jeszcze użyć. Jednak w ramach "wyrabiania" resztek różnych bardziej i mniej trafionych zakupów włóczkowych, znalazłam dla niego zastosowanie przy robocie dywanika. Inną sprawą jest - do czego mi się takowy dywanik przyda??



Dla koszyka/torby z resztek dropsowego Nepala chyba, już znalazłam zastosowanie :)

piątek, 6 marca 2015

sweter oversize


Robiony od dołu, na okrągło.




W trakcie roboty doszłam do wniosku, że lepiej będzie wyglądał po lewej stronie i tak już zostało.











Wlóczka: malabrigo rios 5 motków
Kolor: opisywany jako lekko zmieszane latte (ma jednak dość dużo fioletu, co nie bardzo mi odpowiada)