czwartek, 1 lutego 2018

zaległości z 2017



To tylko niektóre sfotografowane.
M.in. biały dziecinny kocyk.



Dwa pledy na fotele z irlandzkiej wełny.

Było jeszcze kilka czapek, ale niestety nie miały szczęścia żeby zapozować przed obiektywem.
Mam nadzieje na poprawę w 2018 :) 

1 komentarz:

  1. Tworzysz przepiękne rzeczy widać ile serca w to wkładasz <3

    Gdybyś miała ochotę to serdecznie zapraszam Cię na bloga swojej Przyjaciółki , która również jak i Ty chwyta piękne obrazy w swój obiektyw i pisze posty płynące prosto z serca dla drugiego człowieka .

    ---> odnowionaja.blogspot.com

    Pozdrawiam bardzo serdecznie Sylwia :)

    OdpowiedzUsuń