niedziela, 9 kwietnia 2017

kocyk na szydełku


Najpierw robiłam kolorowe kółka na szydełku, aby wreszcie pozbyć się tych najmniejszych resztek, kłębuszków pochowanych w kilku pudełkach.



Robótka prosta, relaksująca, do zabrania wszędzie.

Potem przekopałam internet w poszukiwaniu najłatwiejszego sposobu połączenia kółek w całość i jest !


Dość duży kocyk w wesołe kółka :)



3 komentarze:

  1. I bardzo fajnie wygląda:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowne wykorzystanie resztek! Jak ulał pasuje do akcji WZW :)

    OdpowiedzUsuń