Na wakacje staram się zwykle zabierać ze sobą robótkę nieskomplikowaną, wręcz nudną i prostą.
Tak było i w tym roku. Bez schematu, bez liczenia, a koniec roboty wypadał wtedy, gdy kończyła się włóczka.
Po pierwsze prosta chusta ściegiem francuskim, robiona wg tego wzoru z DROPS'A
Moje wakacje były bardzo udane, dużo ruchu, wrażeń i słońca.
Ale teraz cieszę się z każdego dnia, które mamy, bo z wszystkich pór roku najbardziej jednak lubię jesień..
Przepiękne prace..szczególnie chusta w moim ulubionym kolorku;)
OdpowiedzUsuńŚliczny jest ten różowy kolorek :)
OdpowiedzUsuńBrudny róż, ostatnio moj też ulubiony :)
OdpowiedzUsuńPiękności :-)
OdpowiedzUsuńCudna chusta w prześlicznym kolorze - zachwycająco miękka...
Szalik wspaniały.
Pozdrawiam serdecznie.
W prostocie siła:) piękna chusta ,jak mgiełka! szalik też raj dla oczu!!!!!pozdrawiam serdecznie!
OdpowiedzUsuńPiekna chusta - delikatna w równiez delikatnym kolorze, a i szalik pięknie wykonany :).
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
vertical
OdpowiedzUsuń